piątek, 3 lutego 2012

WIOSNA NA KOCYKU A ZA OKNEM MRÓZ

Szydełka tęskniły za moimi rękami, więc powstał kocyk w tonacji beżowo - różowej.



Użyte włóczki to MALWA (niestety coraz trudniej dostępna, bo przecież ANILUX został zniszczony) oraz SONIA LIGHT (też obecnie niedostępna w Polsce).
Kocyk powstawał przez 20 godzin, zadałam sobie ten trud i zmierzyłam czas.

13 myśli:

  1. Absolutnie cudny i dopracowany na tip-top!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki słodki.. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny. Może przywołasz nim wiosnę ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj!Słodziutki i piękny!Pozdrawiam cieplutko w te mrozy:))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki śliczny, słodkie kolorki. Ktoś malutki będzie szczęśliwy :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny słodziak i jakie tępo!!!!
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacujne tempo!!! Prześliczny kocyk, świetne kolorki! Pewnie dla Małgosi:)))) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. PIĘKNY :) no i tempo wykonania niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziak! Aż się chce w niego otulić, szczególnie kiedy na dworze -28, podziwiam tempo pracy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, ale przepiękny kocyk. Aż zazdroszczę takich umiejętności.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zamieszczenie komentarza. Pozdrawiam