czwartek, 26 stycznia 2012
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Domek z serca
Dla najmłodszej w naszej Rodzince powstał domek (inspirowany domkami ilooki):
Jest już zaakceptowany przez właścicielkę :)
Dla najstarszego serduszko na imieniny:
Niestety doba nijak nie chce się wydłużyć, a pomysłów ciągle przybywa...
Jest już zaakceptowany przez właścicielkę :)
Dla najstarszego serduszko na imieniny:
Niestety doba nijak nie chce się wydłużyć, a pomysłów ciągle przybywa...
Autor:
Piuma (Asia)
o
19:38
niedziela, 15 stycznia 2012
MĘSKA RZECZ...
Szycie takich zestawów jest bardzo przyjemne, więc powstała kolekcja męska, bez ozdobników typu kwiatuszek ;)
I jeden chustecznik typowo damski, a nawet dziewczęcy
I jeden chustecznik typowo damski, a nawet dziewczęcy
Autor:
Piuma (Asia)
o
12:01
piątek, 13 stycznia 2012
poniedziałek, 9 stycznia 2012
są w styczniu bardzo ciepłe święta :)
Kapcie na stopy w czasie zimowych wieczorów. Odkurzyłam szydełko!
I pierwsze szycie w tym roku. Etui na chusteczki i na okulary, lub komórkę
I pierwsze szycie w tym roku. Etui na chusteczki i na okulary, lub komórkę
Autor:
Piuma (Asia)
o
20:26
wtorek, 3 stycznia 2012
jeszcze tylko zaległości...
Zanim zacznę robótkowo 2012 rok to jeszcze powrót do 2011. Nie będzie to podsumowanie, a jedynie zaległe prace, które schowały się przed aparatem :)
Najpierw to co na choince, czyli karczochy
Związane z nastrojem świątecznym bombki "niteczki"
Pod choinką najstarszy syn znalazł podusię, której nie mogłam wam wcześniej pokazać.
Moje dzieci bardzo zadowolone z poduszek.
Na drutach był jeszcze komplet "ślimak" w różowym kolorze dla pewnej młodej damy. Na drugim zdjęciu rzeczywisty kolor.
Włóczka: LANAGOLD 98
Druty: 5,0 KP
I wyśmienity chlebek na zakwasie, zrobionym wg wskazówek malguni z okienka :)
Najpierw to co na choince, czyli karczochy
Związane z nastrojem świątecznym bombki "niteczki"
Pod choinką najstarszy syn znalazł podusię, której nie mogłam wam wcześniej pokazać.
Moje dzieci bardzo zadowolone z poduszek.
Na drutach był jeszcze komplet "ślimak" w różowym kolorze dla pewnej młodej damy. Na drugim zdjęciu rzeczywisty kolor.
Włóczka: LANAGOLD 98
Druty: 5,0 KP
I wyśmienity chlebek na zakwasie, zrobionym wg wskazówek malguni z okienka :)
Autor:
Piuma (Asia)
o
15:47
sobota, 31 grudnia 2011
Do Siego 2012 roku!
Udanej zabawy sylwestrowej a w Nowym Roku mnóstwa miłości na każdy dzień.
P.S. Powyższy bałwanek przywędrował dzisiaj z Franusiem i ze mną ze spaceru. Szybciutko został umieszczony za oknem i przystrojony!! Prawda, że uroczy :)
To ostatnia moja praca robótkowa w tym roku
Autor:
Piuma (Asia)
o
18:48
piątek, 30 grudnia 2011
komedia pomyłek w Boże Narodzenie
W mojej bibliotece publicznej są tylko trzy książki autorstwa Debbie Macomber. Ogromna szkoda!!
Postanowiłam sprawdzić czy ta lekkość pisania jest obecna w innych tytułach Macomber. Niestety nie powiało nudą, książkę pt "Niespodzianki" czyta się z zaciekawieniem.
Jest to świetna książka na poprawę humoru w zimowe wieczory, świetnie wpasowuje się w świąteczny czas.
Książka zaczyna się od rozmowy matki z córką, która stanowi zaczątek do całej akcji i poniekąd jest przyczyną dalszych wydarzeń w książce. Matka (Emily) postanawia zrobić niespodziankę córce studiującej w Bostonie, przyjaciółka wiezie niespodziankę do Emily. Inna matka martwi się o swoich dorosłych synów.
Co z tego wynika musicie sięgnąć po książkę i zatopić się w niej bez pamięci.
Zapewniam, że po zamknięciu książki będziecie zaskoczeni, że to już koniec.
Postanowiłam sprawdzić czy ta lekkość pisania jest obecna w innych tytułach Macomber. Niestety nie powiało nudą, książkę pt "Niespodzianki" czyta się z zaciekawieniem.
Jest to świetna książka na poprawę humoru w zimowe wieczory, świetnie wpasowuje się w świąteczny czas.
Książka zaczyna się od rozmowy matki z córką, która stanowi zaczątek do całej akcji i poniekąd jest przyczyną dalszych wydarzeń w książce. Matka (Emily) postanawia zrobić niespodziankę córce studiującej w Bostonie, przyjaciółka wiezie niespodziankę do Emily. Inna matka martwi się o swoich dorosłych synów.
Co z tego wynika musicie sięgnąć po książkę i zatopić się w niej bez pamięci.
Zapewniam, że po zamknięciu książki będziecie zaskoczeni, że to już koniec.
Autor:
Piuma (Asia)
o
10:41
czwartek, 29 grudnia 2011
Książki dla pasjonatek robótek recznych
Przeczytałam kolejne fantastyczne, moim skromnym zdaniem, książki z robótką w tle.
Debbie Macomber "Sklep na Blossom Street"
"Skrawki życia"
Obydwie przeczytałam zarywając noce, ale nie żałuję ani odłożonych na bok robótek, ani nieprzespanych nocy. Książki czyta się z prawdziwą, niekłamaną przyjemnością. Miałam pewne obawy sięgając po część drugą, bo rzadko się zdarza żeby dalsze losy bohaterów były przedstawione w sposób ciekawy. Jakże się myliłam. Co prawda w drugiej części znajduje się nawiązanie do bohaterów z pierwszej, ale wieje świeżością. Łącznikiem jest główna bohaterka i jej "Świat włóczki".
Z całą pewnością nie jest to kontynuacja naciągana, pisana na życzenie czytelnika (takie wrażenie odniosłam w przypadku kontynuacji "Piątkowego Klubu Robótek Ręcznych")
Kolejny raz przekonałam się, że dzierganie łagodzi konflikty, łączy pokolenia, uspakaja myśli i zajmuje ręce.
Z całym sercem polecam książki, tym co jeszcze po nie nie sięgnęli.
Tym samym mam do was prośbę, podeślijcie tytułu książek z robótkami w tle.
Autor:
Piuma (Asia)
o
09:31
piątek, 23 grudnia 2011
...a kto wie czy za rogiem nie stoją anioł z Bogiem...
W Wigilię Bożego Narodzenia
Gwiazda Pokoju drogę wskaże.
Zapomnijmy o uprzedzeniach,
otwórzmy pudła słodkich marzeń.
Niechaj Aniołki z Panem Bogiem,
Jak Trzej Królowie z dary swemi
staną cicho za Waszym progiem,
By spełnić to, co dotąd snami.
Ciepłem otulmy naszych bliskich
I uśmiechnijmy się do siebie.
Świąt magia niechaj zjedna wszystkich,
Niech w domach będzie Wam jak w niebie.
Autor:
Piuma (Asia)
o
23:08
Subskrybuj:
Posty (Atom)







